Kolejne fotoreportaż z turnieju tenisowego. Fotki lepsze, bo zabrałem w końcu aparat. Myślałem, że złapie mnie kamera TV, ale niestety pokazywali tylko drugą stronę widowni. Szkoda. Ale i tak warto było dzisiaj być.
Wczoraj odpadł Nadal, więc po cichu liczyłem na taki układ finału gry pojedynczej:
1. Monfils – Federer
2. Roddick – Federer
3. Monfils – Murray
4. Roddick – Murray
a finał debla wolałbym, żeby wygrali Nestor i Zimonjic niz Lopez i Nadal. Jak było, zobaczcie sami.

Zainteresowanie półfinałem ogromne

... ale i tak nie byliśmy ostatni w kolejce

Dzieciom wolno wszystko, mnie raczej nie

Pierwszy serwuje Monfils

Odpowiedź Andiego Roddicka

Puste trybuny, bo Nadala już nie ma

Nieogolony, niewyspany, ale na turniej poszedłem

Pomoc masażysty niewiele dała, w finale zagra Roddick

Pierwszy as Federera

Jakby tu zagrać w finale, gdy jest się bez formy?

Jakby tu ograć Federera, który jest bez formy?

Niespodziewanie nad miastem zapadła noc ...

... a nasze żony i tak nie pokażą Wam twarzy

Może w Melbourne się uda?

Kopalnia pomysłów wg Nadala

Co tak bardzo zajmuje Nadala?

A jak wygramy to oddasz mi mikrofon?

Najlepszemu zawodnikowi finału nie odmawia się prośby

Uśmiech finalistów dla fotoreporterów

Panowie, specjalnie dla Was - dziennikarka stacji Al Jazeera
Niestety nie znam się wciąż na tenisie. Jutro będzie finał, którego nie chciałem oglądać. Mówi się trudno