<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pogawędka z niewolnikiem</title>
	<atom:link href="http://ubranis.info/qatarblog/2009/09/pogawedka-z-niewolnikiem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ubranis.info/qatarblog/2009/09/pogawedka-z-niewolnikiem/</link>
	<description>Przygody polskiego kangurka w Katarze</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Sep 2009 12:37:30 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Przemek</title>
		<link>http://ubranis.info/qatarblog/2009/09/pogawedka-z-niewolnikiem/comment-page-1/#comment-309</link>
		<dc:creator>Przemek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 06:16:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ubranis.info/qatarblog/?p=1104#comment-309</guid>
		<description>Więcej takich opowieści poproszę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Więcej takich opowieści poproszę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lotar</title>
		<link>http://ubranis.info/qatarblog/2009/09/pogawedka-z-niewolnikiem/comment-page-1/#comment-307</link>
		<dc:creator>Lotar</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 22:02:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ubranis.info/qatarblog/?p=1104#comment-307</guid>
		<description>Pamietam robilem w IE na szmacie w dzieciecym szpitalu przez jakis czas. Niby europa i wszyscy sie do Ciebie usmiechaja ale jednak dzies tam w srodku zawsze bylo widac ze majaCie tylko za sprzatacza. jeszcze jak dowiedzieli sie, ze z Polski to juz dopiero. Bron Boze nie geeralizuje, ale pamieta jakos tak zawsze zapamietuje sie te niezbyt mile chwile w kontaktach z tubylcami. Wylecialem z pracy po tym jak probowalem dociekac ilewynosi stawka za nadgodziny ;p Zeby bylo smieszniej nie pytalem ze wzgledu na swoja skromna osobe ale zostalem o to poproszony przez ziomkow nie znajacych za bardzo angielskiego. Tak sie konczy chec niesienia pomocnej dloni (a raczej w tym przypadku jezyka).

Pare tygodni pozniej znalazlem robote w malowniczym miasteczku dla firm. Swoista wylegarnia garniturow i bialych koszul. W jednej z firm komputerowych. Co prawda tylko &quot;general operativ&quot; ale za to 2 kroki na stolowki ;] a za szklana sciana rosly najprawdziwsze palmy. Taki mini ogrod botaniczny w biurowcu. Niesamowita sprawa. Widzialem cos takiego po raz pierwszy. Swietnie sie pracowalow takich warunkach. Caly komleks byl polozony na wybrzezu,  Wiosna w cieplejsze dni, garnitury i biale koszule rozciagaly sie na zielonej trawie przed biurowcami i popijalo towarzystwo kawke i herbatke (pewnie z mlekiem przy ichnich zwyczajach) ;P

Troche sie zagalopowalem.
Pardonne moi.

Pozdro ze Śląska.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamietam robilem w IE na szmacie w dzieciecym szpitalu przez jakis czas. Niby europa i wszyscy sie do Ciebie usmiechaja ale jednak dzies tam w srodku zawsze bylo widac ze majaCie tylko za sprzatacza. jeszcze jak dowiedzieli sie, ze z Polski to juz dopiero. Bron Boze nie geeralizuje, ale pamieta jakos tak zawsze zapamietuje sie te niezbyt mile chwile w kontaktach z tubylcami. Wylecialem z pracy po tym jak probowalem dociekac ilewynosi stawka za nadgodziny ;p Zeby bylo smieszniej nie pytalem ze wzgledu na swoja skromna osobe ale zostalem o to poproszony przez ziomkow nie znajacych za bardzo angielskiego. Tak sie konczy chec niesienia pomocnej dloni (a raczej w tym przypadku jezyka).</p>
<p>Pare tygodni pozniej znalazlem robote w malowniczym miasteczku dla firm. Swoista wylegarnia garniturow i bialych koszul. W jednej z firm komputerowych. Co prawda tylko &#8220;general operativ&#8221; ale za to 2 kroki na stolowki ;] a za szklana sciana rosly najprawdziwsze palmy. Taki mini ogrod botaniczny w biurowcu. Niesamowita sprawa. Widzialem cos takiego po raz pierwszy. Swietnie sie pracowalow takich warunkach. Caly komleks byl polozony na wybrzezu,  Wiosna w cieplejsze dni, garnitury i biale koszule rozciagaly sie na zielonej trawie przed biurowcami i popijalo towarzystwo kawke i herbatke (pewnie z mlekiem przy ichnich zwyczajach) ;P</p>
<p>Troche sie zagalopowalem.<br />
Pardonne moi.</p>
<p>Pozdro ze Śląska.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Majkel</title>
		<link>http://ubranis.info/qatarblog/2009/09/pogawedka-z-niewolnikiem/comment-page-1/#comment-306</link>
		<dc:creator>Majkel</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2009 17:04:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ubranis.info/qatarblog/?p=1104#comment-306</guid>
		<description>Dobrze powiedziane! Widać nie jest tak źle z polską wrażliwością społeczną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze powiedziane! Widać nie jest tak źle z polską wrażliwością społeczną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

