{"id":169,"date":"2008-12-30T22:06:49","date_gmt":"2008-12-30T19:06:49","guid":{"rendered":"http:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/?p=169"},"modified":"2009-02-14T11:49:12","modified_gmt":"2009-02-14T08:49:12","slug":"wielki-dzien-w-ras-laffan","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/2008\/12\/wielki-dzien-w-ras-laffan\/","title":{"rendered":"Wielki dzie\u0144 w Ras Laffan"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b jest ten wielki dzie\u0144. Moja pierwsza wizyta w Ras Laffan Industrial City. Przegl\u0105daj\u0105c strony internetowe Qatar Petroleum, wywnioskowa\u0142em na podstawie umieszczanych tam zdj\u0119\u0107, \u017ce miejsce to przypomina nasz\u0105 polsk\u0105 Petrochemi\u0119 w P\u0142ocku. Jak b\u0119dzie w rzeczywisto\u015bci przekonam si\u0119 za godzin\u0119, bo tyle czasu podobno zajmuje dojazd na miejsce. <\/p>\n<p>Pobudka o <strong>4:30<\/strong>. Nastawi\u0142em sobie trzy budziki, by przypadkiem nie zaspa\u0107. Wszystkie trzy zadzwoni\u0142y. Wszystkie trzy u\u015bpi\u0142em. Ale przy powt\u00f3rce ju\u017c si\u0119 podnios\u0142em z wyrka. Lekko zaspany usiad\u0142em tam, gdzie si\u0119 zwykle z rana siada.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWstaj\u0119 i czuj\u0119 przyjemny ch\u0142\u00f3d na swoim ciele. Chwila zastanowienia. Czy\u017cbym nie trafi\u0142 do celu siedz\u0105c na celu?<br \/>\n[cenzura], zn\u00f3w zapomnia\u0142em wytrze\u0107 pod\u0142og\u0119 po wieczornej k\u0105pieli? Nie, to przez noc z rury nakapa\u0142o wi\u0119cej ni\u017c powinno. Mam to gdzie\u015b. Nie gol\u0119 si\u0119 dzisiaj. Mia\u0142em to zrobi\u0107 wczoraj, ale re-instalacja systemu na komputerze zaj\u0119\u0142a mi troch\u0119 wi\u0119cej czasu ni\u017c zwykle, wi\u0119c wygl\u0105dam jak siedem nieszcz\u0119\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej mog\u0142em przynajmniej co\u015b do Was napisa\u0107. Dzi\u015b jest tylko czas na sprawdzenie wiadomo\u015bci. Na telefony, maile, SMSy niestety brak ju\u017c czasu. <\/p>\n<p><strong>5:25 <\/strong><br \/>\nZamykam drzwi.<br \/>\nNa dole, o dziwo, stoi ju\u017c Rey.<br \/>\nTony pojawia si\u0119 chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej. Nie ma czasu na wymian\u0119 uprzejmo\u015bci. Zrobimy to po drodze. Dok\u0142adnie o 5:30 odje\u017cd\u017camy spod bloku.<br \/>\nCiemno jak cholera, troch\u0119 wilgotno, gdzieniegdzie chyba unosi si\u0119 mg\u0142a. I wiecie co? na ulicach ju\u017c jest spory ruch. Ci ludzie chyba nigdy nie \u015bpi\u0105. <\/p>\n<p>W tym tygodniu za kierowc\u0119 robi Tony. Mam wra\u017cenie, \u017ce wci\u0105\u017c nie czuje si\u0119 dobrze po drugiej stronie drogi. Jak wyjechali\u015bmy na autostrad\u0119, (gdzie czu\u0142em si\u0119 jak w Polsce, gdy by\u0142em najwolniejszym autem jad\u0105c &#8220;zaledwie&#8221; 110km\/h) to co jaki\u015b czas zahacza\u0142 jedn\u0105 stron\u0105 auta o \u015bwiate\u0142ka odblaskowe, a \u017ce solidne by\u0142y, to trz\u0119s\u0142o mn\u0105 nieprzyzwoicie. <\/p>\n<p>Poza miastem unosi\u0142a si\u0119 mgie\u0142ka. Podobno to normalne o tej porze roku, a ma by\u0107 gorzej \ud83d\ude41 Cz\u0142owiek ma wra\u017cenie, \u017ce jedzie wybrze\u017cem oceanu, a raczej drog\u0105 wcinaj\u0105c\u0105 si\u0119 w ocean. <\/p>\n<p>Za to jako\u015b\u0107 drogi jest wspania\u0142a. I przez ca\u0142y czas o\u015bwietlona!!!!. To si\u0119 nazywa luksus. Poza miastem wychodzi brak kultury jazdy u Arab\u00f3w.<br \/>\n\u201eZjed\u017a z mojego pasa, bo grzej\u0119 160-200km\/h, a je\u015bli tego nie zrobisz to Ci\u0119 zepchn\u0119\u201d.<br \/>\nGdy wyprzedzali\u015bmy wolniejsze auta, jad\u0105ce 90-100km\/h, szale\u0144cy &#8220;siadali&#8221; nam na zderzaku i &#8220;strzelali&#8221; w nas d\u0142ugimi \u015bwiat\u0142ami. Chore, to jest normalnie chore. Ani razu nikomu nie zajechali\u015bmy drogi, by musia\u0142 na nas tr\u0105bi\u0107, ale jazda zderzak w zderzak to ju\u017c lekka przesada. <\/p>\n<p>O <strong>6:10<\/strong> jeste\u015bmy w Al Khor. Ma\u0142e miasteczko, ale ca\u0142kiem urocze. Miniaturka Doha, ale wszystko, co trzeba do \u017cycia wsp\u00f3\u0142czesnemu cz\u0142owiekowi jest na miejscu. Sklepy, banki, kina, etc. By\u0107 mo\u017ce nie ka\u017cdej osobie taki styl \u017cycia b\u0119dzie odpowiada\u0142, ale z g\u0142odu nie powinna ona umrze\u0107.<br \/>\nBuduj\u0105 nowe osiedla.<br \/>\nW pobli\u017cu jest wielka fabryka, wi\u0119c np. dla wy\u017cszej kadry in\u017cynierskiej by\u0142oby to dobre miejsce do \u017cycia. Nie trzeba by\u0142oby wtedy wstawa\u0107 w \u015brodku nocy, by o 6:30 meldowa\u0107 si\u0119 w robocie. <\/p>\n<p>Za Al Khor zaczyna robi\u0107 si\u0119 t\u0142oczno na drodze. Coraz wi\u0119cej ci\u0119\u017car\u00f3wek i autobus\u00f3w z robotnikami. <\/p>\n<p>Przy wje\u017adzie na teren miasta-fabryki napotykamy elektroniczne bramki, ale wida\u0107, \u017ce jeszcze daleko im do oddania do u\u017cytku. 50m dalej stoj\u0105 ju\u017c wartownicy.<br \/>\nCh\u0142opaki otwieraj\u0105 okna. Pokazuj\u0105 przepustki. Nim zd\u0105\u017cy\u0142em wyci\u0105gn\u0105\u0107 r\u0119k\u0119, stra\u017cnik machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105 i Tony odjecha\u0142.<br \/>\nPodobno maj\u0105 tutaj super kontrol\u0119, ale przy takim zaanga\u017cowaniu \u201esecurity\u201d przeszmuglowa\u0107 mo\u017cna ka\u017cdego :-] <\/p>\n<p>O <strong>6:30<\/strong>, punktualnie jak w szwajcarskim zegarku, byli\u015bmy ju\u017c na miejscu. <\/p>\n<p>Poznaj\u0119 Sharma (cz\u0142owieka od \u201eproces\u00f3w\u201d) i AB (matematyka). Przydzielaj\u0105 mi miejsce pracy w pokoju z Reyem i Agili. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Agili to ten chudy facet, kt\u00f3rego wczoraj pozna\u0142em w RAA \u017cegnaj\u0105c si\u0119 z Mohammedem.<br \/>\nDostaj\u0119 biurko, na kt\u00f3rym stoi skaner, drukarka, fax, etc. Fajnie. B\u0119dzie mo\u017cna posurfowa\u0107\u2026<\/p>\n<p>Ju\u017c nie fajnie. Komputer nie dzia\u0142a, nie ma gdzie podpi\u0105\u0107 te\u017c w\u0142asnego laptopa \ud83d\ude41<\/p>\n<p>Tony oprowadza mnie po o\u015brodku i pokazuje, gdzie kto siedzi, gdzie sale wyk\u0142adowe, a gdzie \u201eklopy\u201d. Pomieszczenia biurowe zosta\u0142y dobudowane do wielkiego hangaru. Ka\u017cdy naro\u017cnik tej \u201eniecodziennej budowli ma swoj\u0105 histori\u0119 \ud83d\ude42 <\/p>\n<p>Ledwie posadzi\u0142em ty\u0142eczek na fotelu, gdy zjawi\u0142 si\u0119 Sharma. Zaplanowa\u0142 dla mnie wycieczk\u0119 krajoznawcz\u0105. To ju\u017c druga tego dnia (potem si\u0119 dowiedzia\u0142em, \u017ce kazano mu to zrobi\u0107, i niewa\u017cne by\u0142o, \u017ce Tony \u201eodwali\u0142\u201d za niego robot\u0119 \u2013 \u201eprikaz jest prikaz i \u0142azi\u0107 po terenie trza\u201d). <\/p>\n<p>Tym razem zajrza\u0142em te\u017c do laboratori\u00f3w (Tony niestety nie mia\u0142 kluczy do nich). Wszed\u0142em, zobaczy\u0142em i do teraz p\u0142acz\u0119. Nowy sprz\u0119t, wart spokojnie kilka milion\u00f3w dolar\u00f3w, stoi zamkni\u0119ty, bo nikt nie wie, co z nim zrobi\u0107. Nie ma technika, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by si\u0119 tym zaj\u0105\u0107, a firma, kt\u00f3ra to instalowa\u0142a, pobra\u0142a pieni\u0105dze i tyle j\u0105 widziano. Ach, gdyby co\u015b takiego by\u0142o za moich czas\u00f3w na IChiPie. Jak\u017ce przyjemnie by si\u0119 studiowa\u0142o. Jak\u017ce cudownie by si\u0119 robi\u0142o projekty np. z &#8220;P\u0142yn\u00f3w&#8221;. By\u0142o, min\u0119\u0142o. Wa\u017cne jest \u201ekto i co, tu i teraz\u201d.<\/p>\n<p>Ch\u0142opakom chyba si\u0119 cholernie nudzi, bo teraz Rey zabra\u0142 mnie na wycieczk\u0119. Idziemy troch\u0119 dalej poza teren o\u015brodka szkoleniowego -do naszego &#8220;bankowego&#8221; centrum. <\/p>\n<p>Po drodze widzimy akcj\u0119 ratunkow\u0105. Spokojnie, nie by\u0142o \u017cadnej eksplozji. Tylko jaki\u015b debil chcia\u0142 si\u0119 wepchn\u0105\u0107 do kolejki do stacji benzynowej, wi\u0119c jego samoch\u00f3d zosta\u0142 lekko poturbowany przez ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0119 &#8211; zosta\u0142 \u201ezdj\u0119ty\u201d przedni zderzak i lewy reflektor. Na szcz\u0119\u015bcie oby\u0142o si\u0119 bez ofiar \u015bmiertelnych. \ud83d\ude42 <\/p>\n<p>W centrum mo\u017cna nie tylko za\u0142atwi\u0107 swoje sprawy bankowe, ale r\u00f3wnie\u017c co\u015b zje\u015b\u0107, ewentualnie kupi\u0107 bilet lotniczy. Ju\u017c zacz\u0105\u0142em kombinowa\u0107 jakby tu si\u0119 wyrwa\u0107 na par\u0119 dni do Polski. Mo\u017ce jaki\u015b urlop bezp\u0142atny? \ud83d\ude00<\/p>\n<p>Katarczycy musz\u0105 by\u0107 obs\u0142ugiwanymi, bo r\u00f3wnie\u017c w Ras Laffan mamy swojego ch\u0142opca od kawy i herbaty. Viso jest Nepalczykiem. Mo\u017ce nie wszystko rozumie, co si\u0119 do niego m\u00f3wi, ale zdecydowanie wi\u0119cej ni\u017c ekipa sprz\u0105taj\u0105ca. <\/p>\n<p>Za to ja da\u0142em plam\u0119. Poprosi\u0142em Viso o herbat\u0119. Niestety nie maj\u0105 tutaj cytryny \ud83d\ude41 Viso przyni\u00f3s\u0142 mi co\u015b zalane mlekiem. W pierwszej chwili my\u015bla\u0142em, \u017ce to kawa i pozwoli\u0142em sobie na drobny komentarz. Spali\u0142em si\u0119 ze wstydu jak mi Viso powiedzia\u0142, \u017ce to nie kawa z mlekiem, tylko bawarka \ud83d\ude41 Na szcz\u0119\u015bcie mi smakowa\u0142o. Szkoda, \u017ce m\u00f3j \u017co\u0142\u0105dek tego nie zaakceptowa\u0142 w pe\u0142ni \ud83d\ude09<\/p>\n<p>Do biura przyjecha\u0142 Agili. Mia\u0142o go nie by\u0107 3 dni, a przyjecha\u0142 ju\u017c po 4 godzinach nieobecno\u015bci. Ju\u017c rozumiem, dlaczego go ludzie nie lubi\u0105. Ma takie samo stanowisko jak my, a panoszy si\u0119 jakby by\u0142 tutaj co najmniej na stanowisko zast\u0119pcy g\u0142\u00f3wnego menad\u017cera. \u201eWicie, rozumicie, mamy chwilowe trudno\u015bci, ale po wnikliwych analizach w najbli\u017cszym czasie postanowimy w jaki spos\u00f3b si\u0119 do tego ustosunkowa\u0107\u201d.<br \/>\n[cenzura], powiedz ch\u0142opie, \u017ce nic nie wiesz i b\u0119dzie po sprawie. Ale nie, Agili nie potrafi w ten spos\u00f3b si\u0119 zachowa\u0107. Oczywi\u015bcie to moja wina, \u017ce nie rozezna\u0142em si\u0119 jeszcze w temacie. Kolejna menda w moim kr\u00f3tkim \u017cyciu zawodowym w QP.<\/p>\n<p>Wychodzimy na lunch. Za 4QR mo\u017cna by\u0142o sobie na\u0142o\u017cy\u0107 ile si\u0119 tylko chcia\u0142o. A jakby by\u0142o za ma\u0142o, to dok\u0142adki by\u0142y r\u00f3wnie\u017c mile widziane. Sto\u0142\u00f3wka zak\u0142adowa jest na hotelowym poziomie. Mo\u017cna by\u0142o si\u0119 poczu\u0107 jak w akwarium albo centrum handlowym &#8211; wszystko przeszklone, by\u0142o nawet wida\u0107 kto wind\u0105 jecha\u0142. Trzy kondygnacje biur woko\u0142o sto\u0142\u00f3wki. suuuupeeeeerrrr sprawa. Jest tylko jedno zagro\u017cenie. W bardzo kr\u00f3tkim czasie mog\u0119 przyty\u0107 30kg \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Decyzja powzi\u0119ta. D\u0142u\u017cej nie dam rady z g\u0142\u0105bem gada\u0107. Mam to gdzie\u015b. Przenosz\u0119 si\u0119 do AB &#8211; matematyka z Indii. Tam przynajmniej b\u0119d\u0119 z dala od Agili. A jako udaj\u0105cy kierownika tego o\u015brodka nie b\u0119dzie mu si\u0119 chcia\u0142o tak cz\u0119sto przechodzi\u0107 przez hangar. <\/p>\n<p>Trzeba tylko usun\u0105\u0107 te tony piachu z nowego  miejsca pracy. Co si\u0119 ruszy\u0142em z pokoju to wida\u0107 by\u0142o sprz\u0105taczy, ale jak ich nagle potrzeba to przepadli jak kamie\u0144 w wod\u0119. Dobrze, \u017ce Sharma wiedzia\u0142, kto mo\u017ce wiedzie\u0107. <\/p>\n<p>Viso nie tylko robi dobre bawarki \ud83d\ude09 Zaprowadzi\u0142 mnie do kantyny dla &#8220;ludu pracuj\u0105cego&#8221;. Barak z jedn\u0105 klimatyzacj\u0105 &#8211; brud, smr\u00f3d i ub\u00f3stwo. Pr\u00f3bowa\u0142em ch\u0142opakom wyt\u0142umaczy\u0107, kt\u00f3re biurko maj\u0105 sprz\u0105tn\u0105\u0107, ale chyba nie skumali, bo tylko g\u0142upkowato si\u0119 u\u015bmiechali.<br \/>\nDobrze, \u017ce by\u0142 ze mn\u0105 Viso. To chyba dzi\u0119ki niemu ch\u0142opaki dotarli do w\u0142a\u015bciwego pokoju. Nie tylko biurko mi wytarli z kurzu, ale wszystko w promieniu 3m. \u0141\u0105cznie z szafami i oknami. By\u0142em pod wra\u017ceniem. Pomy\u015bla\u0142em sobie, \u017ceby jednak Agili nie dawa\u0107 powod\u00f3w do niepotrzebnych uwag, do AB zawitam jutro z rana. Miejsce pracy ju\u017c sobie przecie\u017c przygotowa\u0142em [ale panisko si\u0119 ze mnie robi \u2013 pisz\u0119, \u017ce sam przygotowa\u0142em, a tak prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c to nie kiwn\u0105\u0142em nawet palcem. No dobra, kiwn\u0105\u0142em \u2013 wskazuj\u0105cym, gdy pokazywa\u0142em kt\u00f3re biurko ma by\u0107 uprz\u0105tni\u0119te].<\/p>\n<p>O <strong>14:30<\/strong> wypadamy z naszej cudownej pracy. Jeszcze tylko godzinka i b\u0119d\u0119 w banku. Tam 20 min i ju\u017c b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 przerzuca\u0107 kasiork\u0119 mi\u0119dzy bankami na ca\u0142ym \u015bwiecie. <\/p>\n<p>Akurat. W tym kraju ci\u0119\u017cko zrobi\u0107 cokolwiek zgodnie z planem. Pod budynkiem naszego biura Salam Petroleum PRZYPADKOWO spotkany Joseph powiedzia\u0142 mi, \u017ce troch\u0119 za wcze\u015bnie jestem w biurze.<br \/>\n &#8211; Za wcze\u015bnie, ale na co?<br \/>\n &#8211; no samoch\u00f3d ma Pan dzi\u015b odebra\u0107.<br \/>\n &#8211; A prawo jazdy? sta\u0142y pobyt?<br \/>\n&#8211; Tymczasowe prawo jazdy panu wyrobimy. Mutaz wszystko panu powie.<br \/>\nCz\u0142owiekowi r\u0119ce powinny opa\u015b\u0107, ale ja ju\u017c si\u0119 do tego poma\u0142u przyzwyczajam. <\/p>\n<p>Jest fantastycznie. Dadz\u0105 mi dzisiaj samoch\u00f3d, hurra. <\/p>\n<p>Ale najpierw badanie wzroku. Pod warunkiem, \u017ce Glyn i Simone si\u0119 zjawi\u0105 na miejscu. Dlaczego ja si\u0119 o tym dowiaduj\u0119 zawsze ostatni?<\/p>\n<p>Kolejny zgrzyt z Omarem.<br \/>\nZaprasza mnie do biura. Kr\u00f3tka pogaw\u0119dka. Wychodzi.<br \/>\nTo ja te\u017c wychodz\u0119. Przecie\u017c sam siedzie\u0107 nie b\u0119d\u0119. Pogadam sobie z jego &#8220;popychlami&#8221;.<br \/>\nWraca Omar z jakim\u015b kolesiem. Zamyka drzwi.<br \/>\nOtwiera drzwi i wyrzuca m\u00f3j plecak&#8230;<br \/>\nNo przynajmniej tak to wygl\u0105da\u0142o.<br \/>\nDobrze, \u017ce si\u0119 zorientowa\u0142em, \u017ce b\u0119dzie z kim\u015b rozmawia\u0142. Gdy otwiera\u0142 drzwi ja ju\u017c tam sta\u0142em gotowy do przechwycenia przesy\u0142ki \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Zjawiaj\u0105 si\u0119 ch\u0142opaki, a Mutaz wci\u0105\u017c \u201ew proszku\u201d. Organizacja pracy le\u017cy i kwiczy. Potrzebne s\u0105 dwa zdj\u0119cia.<br \/>\nNa szcz\u0119\u015bcie mam.<br \/>\nDaj\u0119.<br \/>\nZ\u0142e. Jak to niedobre?<br \/>\nMaj\u0105 by\u0107 na bia\u0142ym tle, a ja da\u0142em na niebieskim.<br \/>\nPrawie setka in\u017cynier\u00f3w. Biurokratyczna droga jest taka sama, a ten informuje ka\u017cdego za pi\u0119\u0107 dwunasta. Je\u015bli nie jeste\u015b przygotowany, to Mutaz zyskuje kolejny wolny dzie\u0144. Czy\u017c to nie pi\u0119kna technika unika pracy? <\/p>\n<p>Co\u015b mi si\u0119 zdaje, \u017ce banku dzisiaj nie zalicz\u0119. <\/p>\n<p>Jedziemy do wydzia\u0142u komunikacji. Stajemy w kolejce. Po 10 minutach okazuje si\u0119, \u017ce najpierw musimy zrobi\u0107 badanie wzroku. \u015amigamy wi\u0119c do drugiego budynku.<br \/>\nZn\u00f3w kolejka z numerkami. Zn\u00f3w 15 minut w plecy.<br \/>\nDo gabinetu zaprasza mnie hmmm &#8230; Srilanka [?].<br \/>\nLewe oko, prawe oko. To jest wynik.<br \/>\n &#8211; A co to znaczy 6|9+? Czy to znaczy, \u017ce tylko w takiej pozycji b\u0119d\u0119 widzia\u0142 dobrze?<br \/>\nAch, ci ludzie z Zachodu, wszystko chcieliby wiedzie\u0107 od razu \u2013 pomy\u015bla\u0142a pewnie pani okulistka \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Musimy jeszcze zaczeka\u0107 na Glyna. Kazano mu dorobi\u0107 nowe zdj\u0119cia. Wysz\u0142o, \u017ce nie mo\u017cna mie\u0107 zdj\u0119cia na prawie jazdy bez okular\u00f3w, gdy do jazdy autem s\u0105 Ci  takowe potrzebne (a to ju\u017c nie mo\u017cna mie\u0107 zdj\u0119cia w szk\u0142ach kontaktowych?) <\/p>\n<p>Zn\u00f3w stajemy w kolejce po prawo jazdy.<br \/>\nWzywany jest numer 274, \u2026 275 \u2026 , 276 \u2026 Idzie szybko. Dla oszcz\u0119dno\u015bci czasu Mutaz pobra\u0142 jeden numer &#8211; 278.<br \/>\nGdy wezwano klienta z numerkiem 277, Simonowi zacz\u0119\u0142o rozsadza\u0107 p\u0119cherz. Musi, po prostu musi. Wrr, kolejka nam przepadnie.<\/p>\n<p>Nie przepad\u0142a. Gdy wr\u00f3ci\u0142 na tablicy wci\u0105\u017c widnia\u0142 numer 277. <\/p>\n<p>Ajajajjjjjjaaaaaaaaaaajajajajajajaaaaaaaaa&#8230;.. nasta\u0142 czas mod\u0142\u00f3w. Urz\u0105d zamiera, Mutaz znikn\u0105\u0142. 5, 10, 15 minut, a my siedzimy i grzecznie czekamy. <\/p>\n<p>278. Co\u015b si\u0119 ruszy\u0142o.<br \/>\nDwa miejsca siedz\u0105ce, a nas trzech. Ja stoj\u0119, bo wystarczaj\u0105co d\u0142ugo siedzia\u0142em w pracy. <\/p>\n<p>B\u0142\u0105d. Zakapturzona odbiera to jako natarczywe gapienie si\u0119 na jej r\u0119ce. Musz\u0119 odej\u015b\u0107 od jej stanowiska pracy. <\/p>\n<p>Trzeba przedstawi\u0107 nasze lokalne prawo jazdy. Dobrze, \u017ce nie wyj\u0105\u0142em jeszcze z portfela \u201eWiktoria\u0144skiego Permitu Drajwera\u201d.<br \/>\nGlyn wyj\u0105\u0142 jaki\u015b poszarpan\u0105, poklejon\u0105 ze sto razy kartk\u0119. Simon &#8211; n\u00f3wk\u0119 sztuk\u0119, prawo jazdy mi\u0119dzynarodowe. Zgadnijcie kto nie dosta\u0142 prawa jazdy?<br \/>\nOczywi\u015bcie, \u017ce Simon. W Katarze urz\u0119dniczka nie chcia\u0142a uzna\u0107 jego mi\u0119dzynarodowego dokumentu. Pani Samancie, kt\u00f3ra za\u0142atwi\u0142a nam przygod\u0119 \u017cycia, nale\u017cy nakopa\u0107 w cztery litery.<br \/>\n &#8211; &#8220;Bez tego nie b\u0119dziecie mogli je\u017adzi\u0107 samochodem w Doha &#8221; &#8211; jak echo brzmia\u0142y mi s\u0142owa z jej listu. I co? Mo\u017cemy.<br \/>\n30AUD do piachu + koszt ok\u0142adki i zdj\u0119cie. Za te pieni\u0105dze mo\u017cna sobie w kulki pogra\u0107, prawda Stasiu? \ud83d\ude42<\/p>\n<p> &#8211; Czym p\u0142acimy? jak to my p\u0142acimy? &#8211; Mutaz p\u0142aci, ale on jeszcze nie wr\u00f3ci\u0142 z mod\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Znowu czekamy pi\u0119\u0107 minut. Mutaz p\u0142aci i ju\u017c cieszymy si\u0119 z Glynem nowym dokumentem. <\/p>\n<p>Mam ju\u017c trzy nowe karty w portfelu. Kolejne trzy czekaj\u0105 na wydanie. Nie up\u0142yn\u0105\u0142 jeszcze miesi\u0105c, a portfel p\u0119ka mi w szwach &#8211; bynajmniej nie od namiaru got\u00f3wki. <\/p>\n<p> &#8211; Mr. Wojciek. Cieszy si\u0119 Pan? za chwil\u0119 odjedzie Pan swoim samochodem do domu &#8211; zagada\u0142 do mnie Mutaz.<br \/>\n &#8211; Nie ma czym. To tylko auto. I tak nie b\u0119dzie moje &#8211; odpowiadam z\u0142o\u015bliwie. By\u0142em tak zm\u0119czony ca\u0142ym dniem, \u017ce nie mog\u0142em wymy\u015bli\u0107 \u017cadnej bajki. Nie chcia\u0142em dzi\u015b wraca\u0107 autem do domu. To jednak du\u017ce ryzyko. Jestem zm\u0119czony, jest ciemno, korek na drodze, prawostronny ruch \ud83d\ude09 (trzy lata w AU zrobi\u0142y swoje). ech gdzie si\u0119 podzia\u0142 m\u00f3j optymizm? <\/p>\n<p>Wyskakujemy pod biurem. Mutaz zabiera nam prawa jazdy. To dobry znak. Je\u015bli w pi\u0119\u0107 minut nie wymy\u015bl\u0119 znowu jakiej\u015b historii to wracam dzisiaj wieczorem autem. <\/p>\n<p>Nie musia\u0142em niczego wymy\u015bla\u0107.<br \/>\nAuto nie by\u0142o gotowe do odbioru. Nie mog\u0119 odebra\u0107 przecie\u017c brudnego auta \ud83d\ude42  Nic nie wida\u0107 wieczorem. A jak b\u0119dzie jaka\u015b ryska, to co? mia\u0142bym potem p\u0142aci\u0107 za co\u015b czego nie zrobi\u0142em? nie ma g\u0142upiego. Omar chcia\u0142 mi wcisn\u0105\u0107 15QR na myjnie, ale odm\u00f3wi\u0142em. Ja wiem, \u017ce z samochodem nic nie jest. Mog\u0142em jecha\u0107. <\/p>\n<p>Na widok nowego Mitsubishi Lancera ch\u0142opi\u0119ce podniecenie podnios\u0142o troch\u0119 poziom adrenaliny w moim krwiobiegu. Jednak rozs\u0105dek i polityka post\u0119powania z Omarem i jego trz\u00f3dk\u0105 s\u0105 zupe\u0142nie inne. Nie wolno niestety okaza\u0107 im pe\u0142nego zaufania, bo przestan\u0105 mnie w og\u00f3le szanowa\u0107. Czeka\u0142em trzy tygodnie, to mog\u0119 zaczeka\u0107 jeszcze jeden dzie\u0144. <\/p>\n<p>Wieczorkiem wpad\u0142em do Reya &#8211; zdecydowa\u0142em si\u0119 i\u015b\u0107 na bal sylwestrowy w Marriocie. Perspektywa sp\u0119dzenia przed TV i komputerem ostatniego dnia roku AD 2008 nie przypad\u0142a mi do gustu. Za dwa dni Wam napisz\u0119, czy dobrze zrobi\u0142em \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b jest ten wielki dzie\u0144. Moja pierwsza wizyta w Ras Laffan Industrial City. Przegl\u0105daj\u0105c strony internetowe Qatar Petroleum, wywnioskowa\u0142em na podstawie umieszczanych tam zdj\u0119\u0107, \u017ce miejsce to przypomina nasz\u0105 polsk\u0105 Petrochemi\u0119 w P\u0142ocku. Jak b\u0119dzie w rzeczywisto\u015bci przekonam si\u0119 za godzin\u0119, bo tyle czasu podobno zajmuje dojazd na miejsce. Pobudka o 4:30. Nastawi\u0142em sobie trzy <a href=\"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/2008\/12\/wielki-dzien-w-ras-laffan\/\">Continue reading &#8594;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[15],"tags":[36,18,28,35,22],"class_list":["post-169","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-praca","tag-auto","tag-bank","tag-policja","tag-rlic","tag-sluzba-zdrowia"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=169"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=169"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=169"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/ubranis.info\/qatarblog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=169"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}