Burza piaskowa
Posted in życie on 01/02/2009 08:50 pm by yowyNadszedł kolejny weekend. Kolejne dwa dni, w których nic specjalnego nie miałem w planach.
Dziś może warto jedynie wspomnieć o burzy piaskowej. Nie wiem czy to była burza piaskowa, ale wiało jak w Kieleckiem; prawie nic nie było widać. Wierzchołki budynków skryły się w chmurze piaskowej. Wyglądało, że zanosi się na duży deszcz, ale nic takiego nie miało miejsca. Coś wisiało w powietrzu, ale nie wiadomo co. Dopiero jak zatrzymywaliśmy się na światłach było widać, że to nie chmury burzowe przesłoniły słońce, a drobniutki piasek.
Read the rest of this entry »